Programista, czyli współczesny humanista

Wokół pracy programistów roi się od mitów. Dla wielu osób jest to zawód w pewien sposób nieosiągalny – wymagający wiedzy, specyficznych umiejętności – z drugiej jednak strony pociągający – ponieważ dobrze płatny. W wyobrażeniach wielu osób programista, to człowiek odizolowany od społeczeństwa, który całe dnie (a nawet noce) spędza wpatrzony w ekran swojego komputera. Jest to jedynie dość złudne wyobrażenie. Praca programisty zdecydowanie nie ogranicza się do wpatrywania w ekran komputera i pisania skomplikowanych skryptów.

Na kształcenie się w kierunku bycia programistą decydują się głównie osoby świetnie posługujące się matematyką i sprawnie poruszające w świecie przedmiotów ścisłych. Mają one szanse na bycie dobrymi programistami. Zamiast zadawać pytanie, czy umiejętności szeroko rozumiane jako „matematyczne” są niezbędne do bycia dobrym programistą – można zadać inne, dość przewrotne pytanie – czy te umiejętności są wystarczające do bycia dobrym programistą? Aby odpowiedzieć na tak sformułowane pytanie, należy zagłębić się w specyfikę pracy programisty.
Przede wszystkim, praca programisty, to w zdecydowanej większości przypadków praca zespołowa. Nie ma tu znaczenia fakt, czy programista pracuje zdalnie na bezludnej wyspie, czy też w tłocznym biurze – duże projekty wymagają zaangażowania wielu osób. Są to zarówno osoby piszące kod, jak i projektanci, graficy, administratorzy sieci, czy testerzy – oni wszyscy tworzą zespół, który musi umieć się ze sobą komunikować. Nijak ma się do tego powszechnie panująca opinia o tym, że programiści nie potrafią rozmawiać – muszą komunikować się, ponieważ tego wymaga od nich specyfika ich pracy.

Czym zatem zajmują się programiści poza kodowaniem?
Tu przechodzimy do clou tego zagadnienia. Programiści są ogniwami, które biorą udział w realizacji różnorodnych tematycznie projektów. Wystarczy spojrzeć na otaczający nas świat – jak wiele rzeczy wokół nas zostało zaprogramowanych. To właśnie oni tworzyli oprogramowanie pozwalające na wypłacanie pieniędzy z bankomatów, na wyświetlanie trasy w samochodowych nawigacjach GPS, czy też płacenie za zakupy w samoobsługowych kasach sklepowych. To tylko ułamek ich dzieł – a zapomnieć nie możemy również o niezliczonych stronach internetowych, czy specjalistycznych systemach komputerowych wykorzystywanych choćby w halach produkcyjnych, biurach rachunkowych, czy szkołach. Dzieła programistów otaczają nas i są obecne w wielu dziedzinach życia.

To właśnie tematyka projektu realizowanego przez zespół determinuje tematy poruszane w rozmowach. Tworząc oprogramowanie dla szkoły, programiści nie rozmawiają jednak o jakości narodowego systemu edukacyjnego – muszą oni dokładnie zagłębić się w funkcjonowanie placówki, dla której tworzą program – muszą doskonale wczuć się w osoby, które z tego programu będą korzystały. Programista musi umieć myśleć i funkcjonować jak nauczyciel, jak księgowy, czy jak ekonomista – wszystko zależy od tego, jaki rodzaj programu aktualnie wytwarza. Wymaga to stałego zdobywania rozległej wiedzy, z wielu dziedzin życia. Programista powinien mieć umiejętności, które powszechnie nie są przypisywane umysłom ścisłym – a humanistom.

Najbliżej do charakterystyki współczesnego programisty miałby humanista pochodzący z epoki renesansu. Programista musi być przysłowiowym „człowiekiem renesansu” – nauczycielem, księgowym, lekarzem, czy dzieckiem – powinien umieć stać się tym, kim jest użytkownik jego programu. Być może Leonardo da Vinci, żyjąc współcześnie byłby właśnie programistą? Może właśnie te zajęcie pozwoliłoby mu realizować się w wielu dziedzinach życia?

Jeśli uważacie się za humanistów – programowanie również jest dla Was. Humaniści potrafią wnieść do zespołu programistycznego znacznie więcej niż umiejętność szybkiego mnożenia i dzielenia. To coś, czego nie da się wypracować, to cechy charakteru, które kształtują osobę wszechstronną, dobrze skomunikowaną i profesjonalną, zdolną do stworzenia oprogramowania skrojonego na miarę.

Dodaj komentarz
Wszelkie prawa zastrzeżone