Gry komputerowe – grać, czy tworzyć?

Młodzież podejmująca decyzję o tym, z czym wiązać swoją przyszłość kieruje się wieloma kryteriami. Jedni decydują się kształcić w dziedzinach, które są dla nich fascynujące – inni z kolei wybierają drogę zdobycia zawodu dobrze płatnego, który może okazać się być na tyle interesujący, że zdecydują się go wykonywać. Niezależnie od tego, czy motywacją jest fascynacja, czy też chęć dostatniego życia, przy wyborze drogi kieruje bodziec zainteresowania określonym tematem. Gry komputerowe to temat, który pociąga rzesze młodych (nie tylko wiekiem, ale i duchem) osób.

Osoby zainteresowane grami komputerowymi mogą podążyć różnymi ścieżkami. W gry można grać, ale gry można też tworzyć. Wielu amatorów gier komputerowych z podziwem obserwuje e-sportowe poczynania najlepszych graczy na świecie. Są oni idolami nastolatków, którzy marzą o tym, aby kiedyś być na ich miejscu. Trzeba jednak pamiętać, że e-sport, to także sport. A w sporcie sukces osiąga tylko niewielka grupa osób, którzy odkryli swój talent. Sam talent to jednak za mało – także utalentowany gracz musiał poświęcić wiele godzin, dni, tygodni, miesięcy, a nawet lat – aby znaleźć się na piedestale. Osiągnięcie sukcesu dane jest tylko nielicznym, z wielu próbujących swoich sił w sporcie. Sukces może oznaczać spokój o przyszły byt – jednak jego osiągnięcie obarczone jest dużym ryzykiem niepowodzenia. Nie chcemy oczywiście zniechęcać Was do rywalizacji. Chcemy za to pokazać, jak zabezpieczyć się w razie takiego niepowodzenia. Spójrzmy na inny sport – wyścigi samochodowe, F1. Rywalizuje tam 20. kierowców. To elitarna stawka, do której nie każdy chętny może się dostać. Czy oznacza to, że wyścigami samochodowymi nie mogą zajmować się osoby, którym nie dane jest być jednym z najlepszych kierowców świata? Oczywiście nie – na każdego kierowcę przypadają setki pracowników fabryk i zespołów F1 – to inżynierzy projektujący bolid, mechanicy odpowiedzialni za jego obsługę, czy też wiele innych osób, bez których sukces nie byłby możliwy. Każdy z nich jest częścią tego świata, związanego z F1. Jeśli dla kierowcy F1 narzędziem jest bolid, to dla profesjonalnego gracza narzędziem jest gra komputerowa. Każdy miłośnik gier komputerowych, może spróbować swoich sił przy ich tworzeniu.

Zapewne wielu z Was krytykuje rozmaite elementy gier, mówiąc, że powinny wyglądać i działać inaczej. Grając w gry planszowe, zawsze mamy możliwość delikatnej zmiany zasad – zrobienia czegoś, aby gra była bardziej „nasza” – przy grach komputerowych zazwyczaj trzeba trzymać się tego, co zaplanowali twórcy. A może zamiast narzekać, samemu spróbować zrobić grę?  Wracając jednak do sedna – granie w gry, a nawet kariera profesjonalnego e-sportowca, to wciąż zajęcie odtwórcze, to poruszanie się po świecie stworzonym przez innych. Nic nie zastąpi jednak satysfakcji z tego, kiedy sami możemy „poczuć się jak Bóg” i stworzyć własny, wirtualny świat. A żeby tak się poczuć, można udać się na zajęcia do CodeStudy.

Ale dlaczego kariera programisty, ma być lepsza, niż kariera e-sportowca? To przede wszystkim bezpieczna przyszłość. Jak już wiesz, niewielu e-sportowców osiąga spektakularny sukces. Inaczej jest z programistami. Bycie programistą daje Wam posiadanie zawodu, w którym nie będziecie bać się o swoją przyszłość i ze strachem spoglądać na rynek pracy. Szacuje się, że liczba miejsc pracy dla programistów będzie rosła jeszcze przez wiele lat.  Wasz sukces nie będzie zależał od porażek innych osób, a jedynie od włożonej przez Was pracy w naukę programowania. Dlatego nie ma co zwlekać. Wiecie już co teraz zrobić? Zapraszamy do nas! http://www.codestudy.pl/aktualne-kursy.html

Dodaj komentarz
Wszelkie prawa zastrzeżone